sobota, 25 kwietnia 2009

Fajne mp3

Cały wczorajszy dzień chodziła mi po głowie piosenka, którą usłyszałam w radiu. Oczywiście znalazłam potem płytę w sklepie muzycznym. Cały krążek okazał się jednak kiepski. Znalazłam na nim jednak dwa, trzy utwory naprawdę niezłe. Dlatego siedziałam potem przed komputerem z włączoną przeglądarką internetową szukając darmowe mp3 tego kawałka. Znalazłam plik, jednak, aby nacisnąć na przycisk pobierz mp3 musiałam najpierw wysłać sms’a za ponad złotówkę. Nie zapłaciłam za usługę od razu, najpierw bezskutecznie szukałam po całym Internecie stron z darmową muzyką, na których mógłby się znaleźć nie dający mi spać po nocach kawałek. Szukanie jednak było bezskuteczne.

Albo znajdywałam strony gdzie opłata za ściągnięcie była jeszcze większa niż przy pierwszym wyniku moich poszukiwań. Postanowiłam spróbować czegoś innego. Napisałam do mojego starego znajomego na gadu – prędko mi odpisał. Zapytałam się go skąd mogę wziąć darmowe pliki mp3 – odpisał mi że powinnam ściągnąć jakiś popularny program P2P, dzięki któremu będę mogła wymieniać się plikami z innymi użytkownikami tego programu zarejestrowanymi na tym samym serwerze. Świetnie mi poradził – od razu poszukałam odpowiedniego programu. Znalazłam go bez problemu i mogłam ściągać wszystkie pliki jakie tylko przyszły mi do głowy.

Filmy

Ostatnio nasze miasto odwiedził sam prezydent. Najbardziej odczuli to kierowcy, którzy musieli stać w bardzo długich korkach. Dla bezpieczeństwa prezydenta z lotniska do centrum droga została wyłączona dla zwykłych kierowców. Nas studentów z politechniki prezydent miał zaszczycić wykładem, na koniec którego mieliśmy otrzymać stypendia za nasze wybitne osiągnięcia. Z tej okazji aż 20 osób chciało kręcić filmy z całej gali. Każdy liczył na jakieś unikatowe potknięcia prezydenta. Przed wystąpieniem wszystko zostało sprawdzone przez ochroniarzy BORu, więc nie było mowy o żadnych pułapkach, aby mogły powstać filmiki, które nadawałyby się na umieszczenie w Internecie. Grzeczni i potulni czekaliśmy na Sali, aby wysłuchać wykład. Tylko pierwszych dziesięć minut było spokojne.

Potem na Prezydenta spadł napis zwieszony nad sceną. Ochroniarze od razu rzucili się mu na ratunek robiąc większy bałagan i ratujący prezydenta od papierowych napisów. Kiedy wydawać by się mogło, że sytuacja została opanowana, włączył się alarm przeciwpożarowy. Reakcja funkcjonariuszy z biura ochrony rządu była podobna. Tak z boku to to całkiem śmiesznie wyglądało. Wyszło z tego smieszne filmiki, ale zastałe nam one odebrane przez ochroniarzy. A szkoda, bo naprawdę było śmiesznie.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Folia dachowa

Czym u licha jest folia dachowa?! Kolega kilka tygodni temu do mnie zadzwonił i powiedział, że pilnie potrzebuje tą dziwną rzecz. Kurczak mać - jestem informatykiem a nie budowlańcem, więc skąd ja mu załatwię folię dachową?!

No ale spokojnie - wstukałem to w google i czegoś tam się dowiedziałem, jednak tak samo jak i ja, tak i on może to sobie zamówić. W tym momencie złapałem się na czymś. Postąpiłem identycznie jak właśnie mój kumpel. Dla niego zamówienie czegoś przez internet nie jest czymś banalnym, tak samo jak dla mnie nie było oczywistym to o co on pytał.

Reasumujac dobrze wyszlo - razem sie na siebie powkurzalismy, ale zamówiłem mu tą jego folię dachową. Wczoraj szkielecie, który został już zbudowany wypiliśmy sobie po jednym (ehemmm) piwku i była świetna atmosferka.

To co, może jeszcze wybrać komuś dachówkę, terakotę i położyć kafelki? Żarcik :P

niedziela, 19 kwietnia 2009

Mazury - szkoła nurkowania

Przede mną kolejny wyjazd na Mazury. Zapowiadał się nieciekawie, bo w tym roku jechała oprócz nas siostra taty ze swoją rodziną. Jechali wszyscy łącznie z jej teściową. I czy w takich warunkach da się odpocząć? Nie było mowy, żeby rodzice zgodzili się na pozostawienie mnie w domu.
Musiałem zorganizować sobie coś na miejscu. Błądziłem po necie szukając jakiegoś rozwiązania, kiedy wpadła mi w oko reklama: Mazury - szkoła nurkowanie. Nie wiem dlaczego wcześniej sam nie wpadłem na taki genialny pomysł! Przecież jadąc tam mogę nauczyć się nurkować. Uważam, że to jest ciekawsze niż granie na PSP. Postanowiłem przedstawić rodzicom mój pomysł. Tato na sam dźwięk słowa nurkowanie już miał dobry humor. Od razu zaczął mi opowiadać, jak on też kiedyś się uczył. Pomysł mu się spodobał i powiedział, że chętnie zapisze mnie na taki kurs. Wieczorem sam zasiadł przed komputerem, aby sprawdzić czy oferta znaleziona przeze mnie jest wystarczająco dobra. Po przewertowaniu wszystkiego, co wyświetliło się po wpisaniu: kurs nurkowanie Mazury, ojciec stwierdził, że to co znalazłem, na tle innych ofert, jest bardzo interesujące. Zgłosił mnie online i od razu wpłacił zaliczkę na potwierdzenie mojego udziału. Byłem zaskoczony jego otwartą postawą. Teraz wiem, że wakacje rodzinne wcale nie muszą być takie złe, jak poszuka się ciekawych zajęć na miejscu, do którego się jedzie.

środa, 15 kwietnia 2009

Sprzedaż obiektów Szczecin

Babcia obiecała mi, że kiedy skończę studia magisterskie, a studiuję medycynę, to kupi mi mieszkanie. Właśnie jestem tydzień po obronieniu pracy, babcia oczywiście sama pamiętała o obietnicy i zaraz chciała mnie zabrać na oglądanie mieszkań. Udaliśmy się więc do biura nieruchomości w Szczecinie, które specjalizowało się w sprzedaży obiektów Szczecin.

Pośrednik pokazał nam cały katalog z ofertami, znajdywały się tak ogłoszenia z rynku wtórnego jak pierwotnego. Niestety nie mogliśmy sobie pozwolić na sprzedaż obiektów w szczecinie i to w nowym budownictwie. Nie przejęłam się tym specjalnie, ponieważ inne oferty były naprawdę interesujące. Bardzo podobało mi się podobają mi się mieszkania dwupoziomowe.

Takiego właśnie szukałam. Babcia oczywiście kręciła nosem mówiąc ze moje przyszłe dzieci pospadają ze schodów, jednak po moich namowach i tłumaczeniach, że są różnego rodzaju blokady na schody, babcia zgodziła się. Kiedy znalazłam lokal idealny pojechaliśmy go oglądać. Na żywo mieszkanie wyglądało jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Ogromnie się ucieszyłam że nie jest zbyt drogie, ponieważ właścicielom nie zależało na pieniądzach, chcieli się tylko pozbyć go, a było cudowne. Cieszę się, że będę mogła w nim mieszkać.

wtorek, 14 kwietnia 2009

Dieta na zaparcia

Właśnie dostałem telefon - zadzwonił moja młodsza siostra. Mówi, że nie może wyjść z domu i iść do szkoły bo bardzo ją boli brzuch. Wiedziałem, że ma dziś klasówkę z matmy, więc no nie oszukujmy się, pomyślałem, że chce się wymigać - kazałem jej natychmiast zasuwać do szkoły i tyle.

Przyznam, że trochę pochopnie to zrobiłem, bo jak się później okazało, siostra ma straszne zaparcia... kurna, nigdy nie miałem z tym problemów, więc no ciężko było mi skumać, że jest to dolegliwość, która może być bardzo nieprzyjemna...

siostra boczyć się pewnie na mnie jeszcze jakiś czas, więc postanowiłem coś znaleźć na ten problem. Zacząłem czytać o tych zaparciach i znalazłem, że jest coś takiego jak dieta na zaparcia.

Wysłąłem siostrze na maila, może jej przejdzie i się odobrazi na mnie :) A przy okazji, może akurat coś ta dieta pomoże.

Komornicy

Jasne diabli... dobrał się do mnie windykator. Niby jakiś czas temu miałem założyć konto w mbanku, ale nie odebrałem papierów i teraz oni chcą mnie pokryć kosztami administracyjnymi. Parodia.

Fakt, że chciałem założyć tam konto, wypełniłem wniosek online, ale nigdy nie otrzymałem papierów na wskazany adres.

O sprawie zatem zapomniałem (było to ok 8 lat temu!), a oni po 8 latach, skądś wygrzebali, że kiedyś chciałem założyć konto.

Straszą mnie, że komornicyjuż mnie mają na liście i tylko czekają na rozkaz zabierania różnych rzeczy.

W sumie to się nie boję - wiem jaką pracę wykonują komornicy. A przede wszystkim wiem, że najpierw ten śmieszny bank musi udowodnić to co mi sugeruje.

Tak czy inaczej, myślę że nic z tego nie będzie - liczyli że frajer się przestraszy i będzie płacić za nie wiadomo co - ale tak łatwo nie będzie :)

Jak poderwać panienkę?

Hehe - nie no sorry, ale dziś siedząc na jednej zestron, która jest po prostu fajna zacząłem czytać co ludzie wypisują na czacie. Wiadomo jak to na czacie, kilku debili czasem rzuci bluzgą, kilku szuka faktycznie ciekawych znajomości, reszta gada o pogodzie i muzyce.

Ale jeden nick: "niespełniony" rozwalił mnie kompletnie. Napisał, że idzie pierwszy raz na imprezę w ten weekend. I chce cytuję: "pociupciać". I bez żadnej krępacji zapytał po prostu JAK PODERWAĆ PANIENKĘ :)

No i fajno, rozmowa zaczęła się na dobre - jedni krzyczeli, że jak to 11 latek już ma ochotę i w ogole, inni nabijali się, ze pewnie to pisze jakiś czterdziestolatek, a inni zaczęli faktycznie dawać rady.

Ciężko oddać atmosferkę, ale przyznam, że dawno się tak nie uśmiałem - było to naprawdę FAJNA rozmowa.

Oby więcej takich :)

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Ubezpieczenia OFE w Szczecinie

Stało się, musiałem w końcu wybrać ubezpieczyciela. OFE - czyli otwarte fundusze emerytalne to coś z czymś każdy musi się zmierzyć :) Ale tak naprawdę czy jest w tym jakiś problem?

Należy po prostu wybrać agenta ubezpieczeniowego z danej firmy i on wszystko dalej robi za Ciebie.

Ja się zastanawiałem pomiędzy Comercial Union a ING. Wybrałem comerciala.

Szczerze mówiąc nawet nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego to OFE wybrałem - pokazywano mi mnóstwo wykresików, tabel i innych rzeczy, które wskazywały na różne firmy ubezpieczeniowe.

Ale mój wybór padł na CU - a na razie z agenta ubezpieczeniowego, z którym mam stały kontakt, bo jest w Szczecinie jestem bardzo zadowolony.

sobota, 11 kwietnia 2009

Fajne filmiki

Dzisiaj tak ważne święto dla kobiet, a ja nie mam pojęcia co by wymyślić w związku z tym świętem. Misie, kwiaty to wydaje mi się takie bardzo banalne. Kina przepełnione, mimo że grają jakieś romansidła, których ja osobiście nie lubię, ale moja ukochana jak najbardziej. Ja lubię filmy. I to różne, różniste. Jako mężczyzna to filmy erotyczne najbardziej. Ale nie gardzę gdy ktoś ma lub emitują w telewizji jakieś fajne filmiki. A takowych niestety w kinie nie puszczają.

A w związku z tym, że nie tylko ja tak uważam, kiedyś z kuplami chcieliśmy napisać podanie, petycję, albo projekt jednego dnia w tygodniu z filmem z humorem. Myślę, że polskie społeczeństwo jest dość pesymistycznie nastawiony do życia. Te wszystkie wypadki i kryzys skutecznie psują humor, dlatego pomyśleliśmy, że nasz pomysł jest świetny. Niestety kierownik kina miał inne zdanie. Myśleliśmy nawet żeby otworzyć własne kino, ale po głębszych przemyśleniach stwierdziliśmy, że pieniądze, których potrzebujemy są zbyt duże. I mimo wielu starań nie jesteśmy w stanie ich zdobyć. Niektóre marzenia jednak są nieosiągalne, a nam pozostaje tylko organizować seanse ale w domu, przy kinie domowym, na które, na szczęści, nas jeszcze stać.

Sponsorowanie stron internetowych

Pamiętam jak dziś, jak kilka lat temu miałem kilka pomysłów na stworzenie różnych portali internetowych. Nie miałem wtedy jednak środków na takie przedsięwzięcie. Zacząłem tworzyć zatem strony na darmowych hostingach i aliasach.

Jak wiadomo nie jest to rozwiązanie dobre, szczególnie na dłuższą metę.

Nie istniało wtedy jednak coś takiego jak "sponsorowanie stron internetowych". Przynajmniej ja o takim czymś nie słyszałem.

Aktualnie sam jestem osobą, która umożliwia innym realizację swoich pomysłów na profesjonalnych serwerach z odpowiednią domeną. Wiem jak ważne jest to na początku, kiedy nie ma się kilkuset złotych na rozwinięcie witryny.

JAkkolwiek śmiesznie to zabrzmi: mi kiedyś nie miał kto pomóc, teraz mogę pomóc ja :P

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Chirurgia plastyczna

Jeszcze kilka lat temu miałam wątpliwości - zastanawiałam się, czy etycznym będzie zmiana jakiejś części ciała w sposób chirurgiczny. Moja mama szczególnie oponowała, kiedy stwierdziłam mając lat 18, że chciałabym zrobić sobie operację powiększania biustu. Mało mnie do klasztoru nie zamknęła - jednak efekt był taki, że na kilka lat pomysł został mi wybity z głowy.

Teraz jednak, kiedy się usamodzielniłam, zarabiam na życie mogę sama decydować o tym, co jest dla mnie dobrei czego w życiu pragnę. Dużo poczytałam o chirurgii plastycznej - i zdecydowałam się. Na pewno będę chciała powiększyć sobie piersi. Wciąż zastanawiam się do jakiego rozmiaru to zrobić, oczywiście postanowiłam to omówić z moimi przyjaciółkami i ku mojemu zdziwieniu zdania na temat samej operacji plastycznej były mocno podzielone.

Tym razem jednak nie dałam się zwieść innym poglądom, to jest tylko i wyłącznie moja decyzja, która sprawi, że w końcu będę czuła siępełnowartościową i atrakcyjną kobietą. Zapisałam się zatem na zabieg i już za kilkanaście dni będę innym człowiekiem!

sobota, 4 kwietnia 2009

Thrillery 2009

Zbliżała się premiera nowego Bonda. Zaproponowałem mojej studenckiej braci wspólne wyjście do kina. Zdecydowana większość powiedziała, że to bardzo dobry pomysł. Kilka osób miało już inne plany i na wspólną premierę nie chciało się skusić. Poprosiłem wszystkich chętnych o napisania mi na gg, albo w sms, czy idą na 100%. Mieli to zrobić następnego dnia, gdyż dwa dni później można było dokonywać rezerwacji. Wiedziałem, że trzeba to zrobić bardzo szybko, bo inaczej nie będzie szans dostania się, jak to zawsze bywa przy premierach filmowych. Chodziliśmy już takimi dużymi składami do kina na filmy i nigdy nie było problemów. Miałem nadzieję, że tym razem będzie tak samo. 12 osób potwierdziło swoją obecność, więc i taką liczbę biletów zamówiłem. W dzień premiery okazało się, że do kina chce pójść 17 osób. Chyba nie muszę mówić, że nie było na to najmniejszej szansy, bo biletów nie było już dawno. Pięć osób, które wcześniej nie chciały pójść, teraz się obraziło, a ja nic nie mogłem na to poradzić. Pomyśleć, że przez głupie filmiki ludzie mogą się do siebie przestać odzywać. Najgorsze jest to, że pretensje były tylko do mojej osoby.

Najśmieszniejsze chyba zaś jest to, że ja tak naprawdę nie miałem ochoty iść na ten film. Od zawsze gustowałem w horrorach. Dlatego też postanowiłem, że do kina będę chodzić sam i już oglądam thrillery 2009 roku, na które pójdę!