Posty

Wyświetlam posty z etykietą problemy z wypróżnianiem

Zaparcia - pomocy!

Witam szanownych czytelników bloga, pisze do Was licząc na to, że ktoś w końcu będzie w stanie pomóc mi w nurtującym i bardzo dolegliwym problemie. Od kilku lat cierpię na zaparcia . Nie wiem już co mam robić, czytałam mnóstwo artykułów na temat walki z tym schorzeniem, ale mi nic nie pomaga. Tzn może i pomaga, ale po kilku tygodniach jest dalej to samo. Diety, domowe sposoby, lekarstwa - NIC, po prostu nic. Czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposób na zaparcia? I nie pytam tutaj o śliwki, activię czy jakieś pierdoły w stylu xenny czy innych tableteczek. Chodzi mi naprawdę o sprawdzony sposób. Proszę o pomoc i komentarze - nie wiem już co robić. Aha, jeszcze jedno, u lekarza byłam, zalecił jedzenie większej ilości jogurtów i owoców, nic mądrego więcej nie powiedział.

Zaparcia u dzieci

Problemy z defekacją nie należą do najprzyjemniejszych. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy z faktu, że to my jesteśmy w głównej mierze za nie odpowiedzialni. Prowadzony przez nas tryb życia ma bowiem na nie całkiem spory wpływ, także unikać powinniśmy zbyt długiego przesiadywania w jednym miejscu. Osoby skazane na pracę biurową pamiętać powinny o dużej ilości ruchu, oczywiście najlepiej na świeżym powietrzu. Panie uskarżające się na zaparcia w ciąży powinny ograniczyć jedzenie ciężkostrawnych posiłków. Nie jest to oczywiście jedyny sposób na pozbycie się zaparć. Zalecane jest również picie siemienia lnianego, które to doskonale spełnia swoje zadanie. Chyba wszyscy znają doskonałe działanie rumianku, wobec tego i w tym przypadku można spróbować. Utrzymujące się problemy z wypróżnianiem powinny być dla nas pewnego rodzaju znakiem, którego nie należy w żaden sposób ignorować, gdyż w ten sposób doprowadzić możemy do większych powikłań. Szczególnie, kiedy przychodzi nam zauważać zaparci...

Hemoroidy

Odkąd przestałam mieszkać z rodzicami i z racji tego jadać zdrowe posiłki om stałych porach, rozpoczęły się moje kłopoty ze zdrowiem. Hemoroidy wystąpiły już kiedy skończyłam dwadzieścia lat, jednak prawdziwa gehenna zaczęła się w ciąży. Nie dość, że miałam nudności, obrzęki i czułam się fatalnie, to jeszcze te problemy z wypróżnianiem! Sposoby na zaparcia, którymi karmi się nas w reklamach na mnie albo nie działały, albo nie mogłam ich zastosować z powodu ciąży. Szukałam informacji wszędzie, gdzie tylko mogłam – w prasie dla kobiet, w Internecie i wśród znajomych. Jednak w końcu wybrałam się do lekarza, bo mój stan nie był już najlepszy. Okazało się, że to było naprawdę dobre rozwiązanie. Najpierw trafiłam na kilka dni na obserwację do szpitala, gdzie nieco wyrównano mój stan, a potem zalecono odpowiednia dietę i łagodne leki i jako tako mi się polepszyło. Najgorsze jest to, że teraz, po porodzie ze mną już jest dobrze, ale zaparcia dotknęły mojego synka. Bardzo się o niego martwię, ...