Posty

Wyświetlam posty z etykietą wolne pokoje nad morzem

Wolne pokoje nad morzem

Chciałam odpocząć. Ostatnio nic tylko praca i praca. W poprzednim roku nie miałam wakacji, bo pieniądze na nie przeznaczyłam na zakup nowego samochodu. W thttp://www.blogger.com/img/blank.gifym roku zrobiłam drobny remont i z kasą znowu było na styk. Ale przecież nie samą pracą człowiek żyje. Zdecydowałam, że pojadę gdzieś, chociaż na parę dni. Pomysłów nie miałam zbyt wielu. Miejsce pobytu postanowiłam uzależnić od tego, gdzie znajdę tanie wolne pokoje nad morzem lub hostele w przyzwoitych warunkach. To zdecyduje czy kilkudniowy urlop spędzę nad morze, w górach, czy może nad jakimś jeziorem. Przez chwilę nawet po głowie przeszła mi myśl, że mogłam bym znaleźć jakieś noclegowanie, ale doszłam do wniosku, że to byłaby już przesada. Muszę oszczędzać, ale nie do tego stopnia. Swoje poszukiwania rozpoczęłam po powrocie do domu. Grzebałam w internetowych ofertach i natrafiłam na bardzo kuszącą ofertę last minute. Cena, mimo że naprawdę była okazyjna to i tak dla mnie za droga. Postanowiłam...

Wolne pokoje nad morzem

Zaczyna się jesień, dni staja się coraz krótsze, a noce coraz chłodniejsze. Jak co roku staramy się stworzyć noclegownie dla bezdomnych. Niektórzy bronią się przed nocowaniem w przytułkach, nie jest to super hotel, ale zawsze to jakiś kąt. Trzeba przestrzegać regulaminu, wiec nietrzeźwym wstęp wzbroniony. Korzystamy z pracy wolontariuszy, gdyby nie oni, raczej trudno było by nam nieść pomoc bezdomnym. To niesamowite ze ludzie tak oddają się swojej pracy bezinteresownie. Im bardziej robi się na dworze zimno i temperatura spada do minusowej tym szybciej brakuje wolnych pokoi nad morzem . Pokoje są wyposażone w lóżka, nocne stoliki, szafę oraz stół z krzesłami. Nie zastąpi to tym ludziom prawdziwego domu, ale chociaż w minimalnym stopniu zapewni im schronienie i poczucie bezpieczeństwa. Życie potrafi splatać różne figle. Niektórzy z tych bezdomnych, stracili swoje domy przez brak pracy i przez to brak środków do życia. Dofinansowywani jesteśmy od samego Prezydenta Miasta Gdańska oraz różn...

Wolne pokoje nad morzem

Studenckie wakacje muszą być na studencką kieszeń. Chcąc wyjechać na tygodniowe wczasy musiałam znaleźć jakieś wolne pokoje nad morzem . Patrząc na to z boku wydawało się to całkiem prostą sprawą. W momencie, jak tylko usiadłam do komputera, przekonałam się, że to wcale nie będzie takie łatwe, jak początkowo myślałam. Ogłoszeń jest mnóstwo. Moja wyszukiwarka znalazła tyle stron, że nawet nie próbowałabym ich wszystkich przejrzeć. Główny problem polegał na tym, że to miały być tanie kwatery, a o takie było ciężko. Wiem, że to są wakacje, sezon urlopowy, ale czy to znaczy, że student jest skazany tylko na pole namiotowe bez żadnych wygód? Postanowiłam nie dać za wygraną. Przecież muszą być ludzie, którzy dając pokój do wynajęcia pozwalają spać w ludzkich warunkach! Po ośmiu godzinach spędzonych przed komputerem byłam bliska załamania. Aż tu nagle zadzwonił telefon. Nie wiem, jak i kiedy, ale okazało się, że moja kochana przyjaciółka ma już dla nas kwatery nad morzem w super warunkach i z...

Pokoje nad morzem

Zawsze miałam cechy przywódcze. Już od podstawówki pełniłam funkcję przewodniczącej klasy. Tak było przez całą szkolną edukację. Kiedy poszłam na studia, nic się nie zmieniło. Nadal byłam aktywna. To ja każdego roku organizowałam na wyjazdy na majówki, czy letnie wypady nad morze itp. Dla mnie nigdy nie stanowiło to żadnego problemu. Nawet, kiedy musiałam załatwić aż trzy hotele, bo wyjazd był duży, a do tego na miejscu miała się odbyć konferencja. Kiedy wyjeżdżaliśmy tylko ze znajomymi zawsze starałam się wybrać w inne miejsce. Znalezienie hosteli w odpowiedniej cenie było wyzwaniem. Ani razy nikt nie poskarżył się na warunki, w jakich przyszło nam mieszkać. Pamiętam sytuacje, jak grupa wpadła na pomysł spontanicznego wyjazdu. Mieliśmy wyruszyć następnego dnia i jechać w ciemno, ale je przez noc zdążyłam zlokalizować wolne pokoje nad morzem i rano dokonałam rezerwacji. Po przyjeździe na miejsce wszystko czekała na nas gotowe. Kończąc studia pomyślałam, że otworze własne biuro podróży...

Wolne pokoje nad morzem

No czas najwyższy zrobić sobie chyba jakieś wakacje?! W pracy chodzę jakiś podminowany, wszystko mnie wkurza i irytuje. Nie wiem z czego to wynika, może po prostu zużycie materiału. Wydaje mi się, że czas najwyższy zrobić sobie wakacje. Zacząłem zatem szukać jakichś miejsc, gdzie możnaby odpocząć. Oczywiście chcemy z żoną pojechać nad morze. Pogoda w kratkę i tak naprawdę nigdy nie wiadomo co spotka się na miejscu, ale zaryzykować warto, a nawet jak nie będziemy smażyć się na plaży, to można odpocząć w inny sposób. Zatem zacząłem szukać. Jednak nie tak łatwo znaleźć teraz wolne pokoje nad morzem . Jednak coś tam mi się udało i postanowiłęm zamówić dwutygodniowe wakacje w Dziwnówku. Oj oby się udały :) Trzymajcie kciuki za pogodę!