Heja,
kurde a ja to w ogóle jestem matołek. Zapomniałem się pochwalić. Zdałem jakiś miesiąc temu prawo jazdy w Szczecinie i od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem autka. Zdanie prawa jazdy nie było rzeczą banalną, ale się udało. Najbardziej obawiałem się łuku - wiem, wiem to banał, ale to mnie nie przerażało.
Na mieście czułem się już pewnie, mimo, że musiałem dwa razy podchodzić do wykonania koperty :)
Tak czy inaczej zdałem prawo jazdy w Szczecinie i bardzo się z tego powodu cieszę!
sobota, 24 maj 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
ja miło wspominam swoje prawo jazdy, też zddawałem je w szczecinie.
poszlo ladnie, na placu spoko, pozniej na miescie tez ok, tylko musialem koperte poprawiac.
ozdrawiam kierowce
Prześlij komentarz